Osobista AGI – projekt OpenAI

W czerwcu 2025 roku OpenAI ogłosiła coś ważnego: firma zmierza ku „osobistej AGI dla każdego” — spersonalizowanemu asystentowi AI, który będzie towarzyszył miliardom użytkowników w pracy, nauce i życiu codziennym. To ogłoszenie potwierdziło coś, nad czym pracuję od kilku lat. I jednocześnie pokazało, dlaczego moja koncepcja PAI jest czymś innym.

OpenAI chce zbudować osobistą AGI dla miliardów.
Ale czy o to chodzi?

Co ogłosiła OpenAI

Firma ogłosiła „trzecią fazę” swojego rozwoju: przejście od narzędzia do stałego partnera. Zamiast chatbota dostępnego na żądanie — inteligentny asystent, który zna użytkownika, pamięta jego cele i pomaga je realizować. Horyzont: masowe wdrożenie do 2028 roku.

To brzmi znajomo. Bo jest znajome — przynajmniej dla tych, którzy śledzili moje rozważania o Osobistej Sztucznej Inteligencji. Kierunek jest ten sam: od ogólnego narzędzia ku systemowi, który zna konkretnego człowieka.

Ale diabeł tkwi w szczegółach. A dokładniej — w jednym zdaniu z ogłoszenia OpenAI: „OpenAI zachowa kontrolę nad systemem, jego możliwościami i ograniczeniami.”
I to właśnie jest punkt, w którym moje myślenie rozchodzi się z logiką korporacyjną.

Czym różni się PAI od „osobistej AGI” OpenAI

• Dane użytkownika. OpenAI: przeplatają przez infrastrukturę firmy, są trenowane, optymalizowane, monetyzowane. PAI: wyłącznie na prywatnym, zaszyfrowanym koncie użytkownika. Nikt poza nim nie ma dostępu.

• Cel systemu. OpenAI: produktywność, wsparcie zadań, efektywność. PAI: dialog tożsamościowy, rozwój osobisty, rozumienie siebie.

• Logika optymalizacji. OpenAI: system zoptymalizowany pod cel korporacji i zadowolenie użytkownika. PAI: system, który może zadawać niewygodne pytania i konfrontować z nieprzyjemnymi prawdami.

• Kto decyduje. OpenAI: firma kontroluje funkcje, ograniczenia i kierunek. PAI: użytkownik jest jedynym właścicielem danych i jedynym decydentem.

• Wymiar pośmiertny. OpenAI: brak. PAI: użytkownik decyduje, co stanie się z jego danymi po śmierci — zniszczenie, pamiątka rodzinna lub wkład w zbiorową mądrość.

Dlaczego te różnice mają znaczenie

Można zapytać: czy to ma znaczenie praktyczne? Jeśli system jest pomocny, jeśli ułatwia życie — czy naprawdę ważne jest, kto kontroluje dane?

Jako psycholog odpowiem: tak. I to fundamentalne.

Relacja, w której powierzamy komuś swoje najgłębsze myśli, obawy i decyzje, jest relacją zaufania. Zaufanie wymaga pewności, że powierzone treści nie będą używane w celach innych niż te, dla których je ujawniliśmy. System, który „zna nas”, ale dane przepływają przez infrastrukturę korporacji — nie jest systemem zaufania. Jest systemem wygody.

A mi chodzi o coś innego niż wygoda. Chodzi mi o narzędzie, które może pomagać człowiekowi głębiej rozumieć siebie. To wymaga bezwarunkowej prywatności — takiej samej, jaka obowiązuje w gabinecie terapeutycznym.

Narzędzie, które służy człowiekowi, musi być w rękach człowieka. Narzędzie w rękach korporacji służy korporacji — nawet jeśli użytkownik czuje się obsłużony. (Ryszard Cibor, Kim jestem, gdy pyta mnie maszyna?, 2025)

Co ogłoszenie OpenAI zmienia dla mnie

Ogłoszenie OpenAI przekonuje mnie do jednego: czas na PAI jest teraz. Nie za pięć lat, gdy korporacje zbudują swoje wersje i zagospodarują przestrzeń. Teraz, gdy pytanie „jaka” osobista AI — jest jeszcze otwarte.
Kierunek korporacyjny jest nieuchronny: będziemy mieć systemy, które nas „znają”. Pytanie brzmi: na czyich warunkach? I komu będą służyć?
Koncepcja PAI, którą rozwijam i której poświęciłem książkę „Kim jestem, gdy pyta mnie maszyna?”, jest próbą odpowiedzi na te pytania. Nie od strony inżynierskiej — jestem psychologiem, nie programistą. Od strony filozoficznej i psychologicznej: czym musi być takie narzędzie, by służyło człowieczeństwu zamiast je optymalizować?

PAI nie istnieje jeszcze jako produkt. Jest koncepcją — i zaproszeniem do dyskusji. Jeśli chcesz się o nią spierać, rozszerzać ją lub podważać: zapraszam do komentarzy.

Podziel się swoją opinią
Ryszard Cibor
Ryszard Cibor

dr psychologii

Artykuły: 44

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *